Artystyczna wizja Mazdy “RX9”

RX-Vision. Auto które Mazda pokazała w 2015 roku jako prototyp i zapowiedź powrotu do silnika rotacyjnego. Bo warto zaznaczyć, że w 2012 roku oficjalnie zamknęła produkcję RX-8 wypuszczając – jak w przypadku RX-7 – wersję Spirt-R, która była ukoronowaniem ośmiu lat produkcji.

Przez trzy lata krążyły plotki po internecie o tym, że Mazda chce i co najważniejsze – pracuję nad nowym silnikiem Wankla. 16X, bo taką dostał nazwę kodową nadal jest na etapie testowym. Póki co wiadomo tylko tyle, że na pewno będzie to silnik o pojemności 1.6 litra i… w sumie na tym się kończy wiedza.

Przez 5 lat kult silnika rotacyjnego odżył, ludzie zaczęli się tym silnikiem jaki samochodami z nim interesować, zwiększyła się wiedza i znaleziono szereg sposób na usprawnienie działania 13B-MSP, który nie był najlepszą inkarnacją kultowego 13B. Jest tak dużo plotek i niesprawdzonych informacji na temat 16X, że nie chcę ich wszystkich tutaj przytaczać, ale najbardziej prawdopodobną wersją – z powodu norm emisji CO2 w Europie – może być hybrydowa odmiana podobna do nowego NSXa. Na to też wskazują patenty, ale patenty mogą też dotyczyć innych aut, jak to miało miejsce w przypadku dokumentacji zawierającej silnik elektryczny z baterią i który był przypisywany do “RX9”, a ostatecznie stal się MX-30, pierwszym w pełni elektrycznym samochodem Mazdy. Skyactiv-R nadal pozostaje wielką niewiadomą dla wszystkich

Swoje pięć groszy do oczekiwania dorzucił João Dias, człowiek który odpowiada za projekt McLarena Elvy oraz Range Rovera Velar, miał również swój epizod w Kii.

Zdjęcie okładkowe to wizja tego jak mógłby wyglądać RX-9, bazując na tym jak wygląda RX-Vision. Poniżej macie je w większej rozdzielczości.

Zdjęcie: João Dias // https://www.instagram.com/diasdesign/