Nadchodzi premiera “RX-9”?

Odpalając dzisiaj komputer nie przypuszczałem, że znajdę w nim link od Mazdy, zajawkujący prezentację nowego modelu.

Wideo, które możecie obejrzeć kawałek wyżej pokazuję cyfry “7” i “8” które układają się w datę 7.8.2020 – i biorąc pod uwagę, że wideo zostało wypuszczone przez amerykański oddział Mazdy powinniśmy mieć na uwadze, że u nich najpierw zapisuje się miesiąc, później dzień.

Czyli 8 lipca będziemy mieli okazję zobaczyć coś co brzmi jak auto z silnikiem wankla, ale i tutaj są lekkie kłótnie bo ludzie stawiają na 4-cylindrowy silnik mogący siedzieć w nowej Maździe 3MPS.

Szybko przypominając – nie tak dawno temu, jeden z projektantów stojących za wizją chociażby McLarena Elvy zaprezentował swoją wizję dla “RX-9”. Od 5 lat mamy dużo plotek i przecieków o tym czym 16X (oznaczenie robocze nowego silnika rotacyjnego) ma być, mówi się o tym, że ma być około 350 koni. Wszyscy fani czekają na konkrety o Skyactiv-R, a jak widzieliśmy – na Nurburgring dość intensywnie testowane są muły z prawdopodobnie nowym silnikiem pod maską.

Z drugiej strony – może to jednak 3MPS? Silnik 2.5T byłby równie wielką niespodzianką w gamie silników Mazdy jak produkcyjna wersja 16X.
Do tego Hothatche cieszą się coraz większa popularnością… Tylko czy Mazda da radę zbliżyć się do i30N, Golfa GTi i przede wszystkim – A35 AMG, który powinien być głównym rywalem dla 3MPS. Dlaczego piszę o MPSie? Bo Mazda w zeszłym roku zaprezentowała wersję 3 TCR.

Są więc przesłanki do niespodzianki.


Widocznie plotkowanie i domysły skończą się za tydzień z kawałeczkiem.

Na zdjęciu widoczny jest prototyp RX-Vision, zaprezentowany razem z potwierdzeniem pracy na Skyactiv-R w 2015 roku.